Hanower – najpiękniejszy ratusz w Niemczech

Nie zwalniamy tempa, jeśli chodzi o stolice niemieckich krajów związkowych. Dziesiąty w kolejności będzie Hanower, czyli największe miasto Dolnej Saksonii. Ponad 200 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni i przeszło 500 tysięcy mieszkańców zwiastowało sporą ilość atrakcji i ciekawych przeżyć. Tak, wiem, że to nie wielkość ma kluczowe znaczenie, jednak po przejrzeniu internetowych informacji i wskazówek zapowiadał się naprawdę interesujący wyjazd. Jak było w rzeczywistości i czy miejscowość położona nad rzeką Leine jest odpowiednim kierunkiem na turystyczną wycieczkę? Zapraszam do relacji i mojej opinii na ten temat. 😉

Zacznijmy od punktów usytuowanych nieco dalej od centrum, a na pierwszy ogień idzie Hannover Congress Centrum, a właściwie jego główny obiekt, czyli tutejsza hala widowiskowa (Stadthalle). Przeznaczona jest ona do organizowania różnego rodzaju imprez kulturalnych. Co roku odbywa się tu ponad 500 kongresów czy wystaw, wśród których za najbardziej imponującą i przyciągającą najwięcej osób uważa się CeBIT – największe na świecie targi branży informatycznej, komputerowej. Ponadto konstrukcja bez wątpienia wyróżnia się swoją architekturą, a jej ogromna kopuła robi niemałe wrażenie i zwłaszcza dzięki temu w ogóle znajduje się w tym zestawieniu.

Czas na miejscowy uniwersytet – Gottfried Wilhelm Leibniz Universität. Pewnie zastanawiacie się, co wśród najefektowniejszych atrakcji Hanoweru robi jakaś uczelnia. Jak za chwilę zobaczycie zdjęcia, to bez dwóch zdań zrozumiecie. 😉 Napiszę jedynie, iż od 1879 roku swoją główną siedzibę ma w dawnym zamku Welfenschloss. I jak się okazuje, w nie byle jakim zamku, bo totalnie fascynującym i zachwycającym. Jeśli wszystkie szkoły mieściłyby się w takich budynkach, to zdecydowanie przyjemniej by się do nich uczęszczało. No a przynajmniej oglądało z zewnątrz. 😛 Nie przedłużam więc, oto niesamowita akademia w całej okazałości. 🙂

W stolicy Dolnej Saksonii znajduje się także kilka interesujących pomników, a dwóm z nich chciałbym poświęcić oddzielne akapity. Mowa właściwie nie o pojedynczych statuach, a o grupach posągów. Pierwszą z nich to Denkmal der Göttinger Sieben, przedstawiający siedmiu profesorów z Getyngi, którzy podczas hanowerskiego konfliktu konstytucyjnego zachowali swoje demokratyczne stanowisko. Poza walorami artystycznymi jest więc to również historyczny symbol – symbol odwagi cywilnej i zaangażowania w cnotę obywatelską.


Drugi zespół rzeźbiarski należy do bardziej nowoczesnych i wykonany jest metodą pop-artu. Twórca, Niki de Saint Phalle, w swoich pracach przedstawia zmysłowe, kolorowe i ponadwymiarowe ciała kobiece, nazywane ogólnie Nanami. Poza Hanowerem można je znaleźć chociażby w Zurychu czy Sztokholmie. Tu, tuż obok siebie, usytuowane są aż 3 takie okazy. Sophie, Caroline i Charlotte, bo takie mają imiona, mocno rzucają się w oczy i dlatego są częstymi bohaterkami zdjęć zwiedzających miasto turystów. Nie inaczej, rzecz jasna, było też w moim przypadku. 😉


Okazuje się, że w Hanowerze znajdują się 2 interesujące budowle ratuszowe. Przyjrzyjmy się im zgodnie z chronologią ich powstania, zaczynając więc od zlokalizowanego na Starym Mieście Altes Rathaus. Jest to najstarszy świecki budynek w tej miejscowości, którego pierwsze części stworzone zostały w 1410 roku. Oczywiście w swoich dziejach gmach był kilkukrotnie odrestaurowywany i z oryginalnej architektury do dnia dzisiejszego nie pozostało zbyt wiele, lecz fasada z czerwonej cegły z szeregiem wieżyczek i tak prezentuje się zabytkowo, a zarazem dość efektownie.

Przyszedł czas na Nowy Ratusz (Neues Rathaus), czyli, jak pokazało życie, główny punkt całego wyjazdu. Tu można by było napisać naprawdę dużo, gdyż w moim przekonaniu to jeden z najpiękniejszych i robiących największe wrażenie tego typu konstrukcji w Niemczech. Ta siedziba władz miejskich położona jest na terenie 10-hektarowego Maschparku, co tylko zapewnia jej jeszcze większego uroku, którego, jak zobaczycie na fotografiach, i tak mu nie brakuje. Wspaniały, fenomenalny, zjawiskowy „pałac” wzniesiony został na początku XX wieku, a wobec jego imponującej fasady po prostu nie da się przejść obojętnie. Podczas swoich wypraw turystycznych chciałoby się spotykać mnóstwo właśnie takich obiektów, gdyż można podziwiać je w nieskończoność. Spójrzcie na poniższą galerię, a zrozumiecie, skąd moje tak ogromne zachwyty i oczarowanie. 🙂

Jakby tego było mało i prezencja zewnętrzna nie do końca kogoś przekonała (w co raczej ciężko uwierzyć), to wszystkim chętnym udostępnione jest także zupełnie za darmo wnętrze ratusza, które również wygląda niezwykle interesująco. Być może nie dorównuje widokom „z ulicy”, jednak skoro mamy taką okazję, z pewnością warto tam wstąpić i dodatkowo zwiększyć swój pozytywny odbiór nieprawdopodobnym kompleksem.

I jak wam się podoba hanowerska siedziba władz miejskich? Zgodzicie się, że jest to najpiękniejsza budowla stolicy Dolnej Saksonii i jeden z najefektowniejszych ratuszy w całych Niemczech, a może i w Europie? Czy macie inne zdanie i odwiedziliście jeszcze cudowniejszą konstrukcję tego typu? Dajcie znać w komentarzach o swoich doświadczeniach i przemyśleniach. 😉

Jako że w Hanowerze, jak wspomniałem, mieści się sporo ciekawych pomników (2 z nich zostały już szczegółowo opisane), poświęćmy im osobny akapit. Tym razem jednak będzie to typowa fotogaleria z krótkimi podpisami, gdyż w moim odczuciu bardziej niż historia ważniejsze są w tym przypadku po prostu walory wizualne. 🙂


A na koniec jeszcze kilka zdjęć z interesującymi punktami, które nie znalazły się w relacji, a zasługują, aby przynajmniej przez krótką chwilę rzucić na nie okiem. Wśród nich zauważalną większością są różnego rodzaju budynki, choć nie zabraknie także zabytkowej wieży obronnej czy akcentu zwierzęcego. 😉


Wszystkie z głównych atrakcji już za nami, pora więc na parę słów podsumowania. Nie da się ukryć, że stolica Dolnej Saksonii, podobnie jak opisywane ostatnio Wiesbaden czy Moguncja, nie może poszczycić się bardzo dużą ilością obiektów wartych zobaczenia. W tym przypadku jednak całościowy odbiór jest zdecydowanie korzystniejszy (przynajmniej w moim odczuciu), prawdopodobnie zwłaszcza ze względu na przepiękny Nowy Ratusz, który wywarł na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Jasne, iż nie będzie to pierwszy wybór podczas zwiedzania kraju naszych zachodnich sąsiadów, lecz podczas dłuższego pobytu lub przebywając w tej okolicy, wizytę w Hanowerze należy uznać za dobry wybór i odpowiedni kierunek na jednodniową wycieczkę. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *