Islandia – kraina tysiąca planet

Dawno nie było na stronie żadnej typowej relacji z podróży, z konkretnym planem i szczegółowym kosztorysem. Taki stan rzeczy wynikał głównie z półtorarocznego pobytu w Niemczech, podczas którego skupiałem się głównie na „pojedynczych strzałach” z miast kraju naszych zachodnich sąsiadów. Czas jednak na zmianę i to w dość spektakularny sposób – na tapecie doprawdy cudowna i niesamowicie różnorodna wyspa, jaką jest Islandia. Dość nietypowy tytuł, lecz po przeczytaniu całego artykułu na pewno zrozumiecie, skąd się wziął. 😉 Chcę jeszcze zaznaczyć, iż była to niewątpliwie moja najbardziej skomplikowana organizacyjnie wyprawa, lecz ostatecznie wszystko odbyło się bez poważniejszych problemów (nie licząc dwóch złapanych „kapci” w wypożyczonym aucie, ale o tym później 😛 ).

Plan:
Dzień 0:
Poznań-Keflavík 17:10-19:20 (Wizz Air)
Dni 1-6:
Islandia (objazd całego kraju, ponad 2500 kilometrów autem)
Dzień 7:
Reykjavík
Keflavík-Poznań 20:00-1:55 (Wizz Air)

„Dzień 0” to tylko przylot do Islandii, odebranie wypożyczonego samochodu i dojazd na nocleg w Keflavíku, dlatego nawet nie będę się nad nim rozpisywał. Kolejne dni to już dość długie przejazdy i intensywne zwiedzanie, które będzie szczegółowo opisane w relacji. Tu zamieszczę jedynie mapę, aby nakreślić, jak to mniej więcej wyglądało. Każdy kolor odpowiada innemu dniowi, a barwa czarna to odcinki nakładające się na siebie. Jak więc sami widzicie, cała wyspa została objechana dookoła. 😉

Informacje praktyczne

Szczegółowa relacja:
Dzień 1
Dzień 2
Dzień 3
Dzień 4
Dzień 5
Dzień 6
Dzień 7

Podsumowanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *