Kaliningrad – najlepsze darmowe atrakcje

Pora na pierwszą na „Oszczędnym podróżowaniu” wizytę w Rosji. To ogromny kraj, mający wiele przepięknych miast, które warto odwiedzić. Ja zdecydowałem się być może na mało oczywisty wybór, ale główny wpływ miała na to odległość. Wszakże od Białegostoku, gdzie mieszkam, Kaliningrad oddalony jest niewiele ponad 300 kilometrów. Mało oczywisty był też wybór środka transportu – padło na rower. 😃 Spytacie „czemu akurat rower”? A czemu nie? Przecież to chyba najbardziej oszczędny ze wszystkich oszczędnych sposobów podróżowania, a właśnie o to mi chodzi. 😉 Tak naprawdę była to dłuższa, 11-dniowa wyprawa, ale dziś skupimy się na jej głównym punkcie, a więc stolicy Obwodu Kaliningradzkiego. 🙂

                 Spis treści:
Informacje praktyczne
Top 5 atrakcji:
         1. Sobór Chrystusa Zbawiciela
         2. Rybnaya Derevnya (Fishing Village)
         3. Mury i bramy miejskie
         4. Świątynia św. Aleksandra Newskiego
         5. Central Park
Pozostałe atrakcje
Podsumowanie

Informacje praktyczne

Jak już wspomniałem, Kaliningrad jest stolicą Obwodu Kaliningradzkiego, będącego częścią Federacji Rosyjskiej, a konkretnie jej eksklawą w Europie Środkowej. Zajmuje około 225 kilometrów kwadratowych powierzchni i ma prawie 500 tysięcy mieszkańców. Porównując go więc z polskimi miastami, byłby odrobinę mniejszy na przykład od Poznania.

Okazuje się, że Kaliningrad nie zawsze był Kaliningradem. Mówię oczywiście o nazwie miasta. Pierwotnie, do XIII wieku, było to Tuwangste. W 1255 roku Krzyżacy wybudowali tu zamek Regiomontium. Po łacinie oznaczało to „królewską górę”, skąd wzięła się niemiecka nazwa Königsberg i polska Królewiec. Obowiązywała ona aż do 1946 roku, kiedy zmieniono ją na obecną – Kaliningrad. Została nadana na cześć zmarłego właśnie w tym roku Michaiła Kalinina. Jako ciekawostkę dodam, iż był on odpowiedzialny chociażby za zbrodnię katyńską… Może między innymi z tego powodu wiele osób wciąż używa nazwy Królewiec, co także jest dopuszczalne.

Ważna informacja jest taka, że od 1 lipca 2019 roku do Obwodu Kaliningradzkiego wjechać można na podstawie całkowicie darmowej e-wizy. Wniosek należy wysłać nie później niż 4, ale nie wcześniej niż 40 dni przed planowanym wjazdem, a dokument pozwala na pobyt na terenie Rosji przez 8 dni od daty przekroczenia granicy. Cały proces jest niezwykle prosty, wystarczy wypełnić formularz na stronie MSZ Rosji i dołączyć cyfrowe zdjęcie. Ja wizę otrzymałem bez żadnych problemów już 2 dni po złożeniu wniosku. 😉

Co zobaczyć w Kaliningradzie?

Po krótkim wstępie przejdźmy do konkretów, a więc do najciekawszych atrakcji Kaliningradu. Skupimy się na tych, które można zobaczyć całkowicie za darmo. A szczerze powiedziawszy, zdecydowana większość tutejszych miejsc wartych uwagi zalicza się właśnie do tej grupy. Oto więc mój subiektywny ranking. 😉

1. Sobór Chrystusa Zbawiciela

Nie od dziś wiadomo, że we Wschodniej Europie dominującą religią jest religia prawosławna. Nie od dziś wiadomo, że świątynie tego wyznania często zachwycają swą architekturą, ikonami, freskami oraz zdobieniami zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Nie od dziś wiadomo, że podobnie jest w Kaliningradzie… No ok, może akurat tego wszyscy nie musieli wiedzieć. 😛 No ale tak właśnie jest. 😉 Stoi w samym centrum miasta, przy Placu Zwycięstwa, o czym, co ciekawe, zadecydowało referendum wśród mieszkańców. W oczy rzucają się przede wszystkim efektowne złocone kopuły, lecz tak naprawdę cała magia kryje się w środku. 😮 Tuż obok znajduje się jeszcze utrzymana w podobnym stylu Kaplica Błogosławionego Księcia Piotra i Fevronii, a na placu nie sposób ominąć także Kolumny Zwycięstwa.

2. Rybnaya Derevnya (Fishing Village)

Napisałem już w dwóch językach, napiszę jeszcze w trzecim – mowa o Wiosce Rybackiej. Mam tu na myśli całą dzielnicę i jej piękne scenerie. W sumie ciężko nazwać ją „wioską”, ale „rybacką” już jak najbardziej, gdyż ludzie naprawdę ustawiają się w tej okolicy z wędkami i łowią ryby. 😉 To właśnie tu zobaczymy najbardziej urokliwe widoki w mieście. Wpływ na to ma przede wszystkim rzeka Pregoła i Wyspa Kanta, którą ta rzeka tworzy, otaczając ją ze wszystkich stron. Dużą rolę odgrywają także interesujące budowle – zajmująca centralne miejsce na wspomnianej wyspie Katedra Matki Bożej i św. Wojciecha, niejako kontrastująca z nią architektonicznie synagoga czy… latarnia morska. 😀 Tak, wiem jak to brzmi, latarnia morska przy rzece, w środku miasta… No ale popatrzcie sami na zdjęcia. 😉

3. Mury i bramy miejskie

Już we wstępie wspomniałem odrobinę o historii Kaliningradu. Racja, może ta historia dotyczyła bardziej samego nazewnictwa miasta, lecz nie trudno się domyślić, że wraz z burzliwymi dziejami nazwy wiążą się jeszcze bardziej burzliwe dzieje zabudowań stolicy Obwodu. A wiele z tych zabudowań oglądać można do dziś. Jakbym miał wybrać 1 element, który zrobił na mnie największe wrażenie, postawiłbym na Bramę Królewską, jednak tak naprawdę inne obiekty, jak na przykład Brama Rosgarteńska czy Brama Brandenburska, zbytnio jej nie ustępują. Co ciekawe, jedno z najpopularniejszych kaliningradzkich muzeów również ma swą siedzibę w dawnych fortyfikacjach. Mowa o Muzeum Bursztynu, które mieści się w baszcie Dohnaturm. 😉

4. Świątynia św. Aleksandra Newskiego

Kolejny obiekt religijny w zestawieniu, kolejna prawosławna cerkiew. Druga pod względem wielkości w całym Obwodzie Kaliningradzkim. W tym przypadku dość nietypowy był wybór patrona. Pierwotnie miała nią być święta i męczennica Tatiana Rzymska, jednak ostatecznie postawiono na Aleksandra Newskiego, gdyż… świątynia znajduje się na ulicy o właśnie tej nazwie. Nie jestem przekonany czy to najlepszy system wyboru patrona, obawiam się, że mogłoby to wielokrotnie doprowadzić do sporych kontrowersji. 😛 No ale nie zagłębiajmy się w to i po prostu zaufajmy pomysłodawcom. 😉 Zaufajcie i mi, że warto zajrzeć do wnętrza budowli, bo znajdujące się tam wszechobecne freski i złocenia robią naprawdę wielkie wrażenie. 🙂

5. Central Park

Tak, dokładnie, Nowy Jork powinien zacząć się obawiać. 😀 No ok, może nie przesadzajmy i zejdźmy na ziemię. 😛 Ale mówiąc już całkowicie szczerze, nazywany również Parkiem Kultury i Wypoczynku obszar jest miejscem idealnym wręcz… do odpoczynku. Do odpoczynku w urokliwej scenerii. Z ciekawszych punktów znajdziemy tu chociażby Kościół Luizy (mieszczący aktualnie Teatr Lalek), pomniki Barona Münchhausena (bohatera literackiego i filmowego) oraz Władimira Wysockiego (rosyjskiego pieśniarza) czy scenę przypominającą amfiteatr. Na tych nieco mniejszych czeka natomiast niewielki park rozrywki i plac zabaw. Fajnie? Bardzo fajnie. 😛 😉

Pozostałe darmowe atrakcje Kaliningradu:

  • Kaliningradzki Regionalny Teatr Dramatyczny i jego kolumnowa fasada.
  • Poszukiwanie porozrzucanych po mieście interesujących pomników.

Relacja wideo

Całą rowerową podróż do Kaliningradu uwieczniłem na filmie i w odcinkowej formie wrzucałem jakiś czas temu na YouTube’a. Poniżej zamieszczam część kulminacyjną, czyli dotyczącą właśnie stolicy Obwodu. 🙂

Podsumowanie

Czy warto wybrać się do Kaliningradu? No wiecie, każda podróż, niezależnie od kierunku, jest wartościowa. W tym przypadku na pewno nie można nastawiać się na nie wiadomo jakie widoki, bo stolica Obwodu Kaliningradzkiego nigdy nie była i prawdopodobnie już nigdy nie będzie zaliczana do czołówki najatrakcyjniejszych miast Europy. Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli nie odwiedzaliście jeszcze Rosji, jeżeli nie chcecie wydawać pieniędzy na wizę do niej, będzie to fajna opcja, która pozwoli poczuć jej klimat. A może nawet zachęci do kolejnych podróży w tym kierunku, do poznania tych większych i popularniejszych miejscowości Federacji Rosyjskiej. Dla mnie osobiście wizyta w Kaliningradzie była wyjątkowa, gdyż dotarłem tam rowerem, a jako że była to moja pierwsza dłuższa wyprawa rowerowa, zapewne zajmie szczególne miejsce w pamięci już na zawsze. 😉

Masz coś do dodania na ten temat? Zostaw komentarz ;)

  1. Kaliningrad to przyjemne miasto. Spędziłem tam tylko 2 dni (w tym 1 w Swietłogorsku), nie w celach turystycznych, dlatego nie miałem zbyt wiele czasu na zwiedzanie. Z wymienionych przez ciebie miejsc byłem tylko w soborze św. Aleksandra Newskiego oraz na Placu Zwycięstwa (w soborze Chrystusa Zbawiciela nie byłem, widziałem go tylko z zewnątrz). Miasto zrobiło na mnie całkiem fajne wrażenie i na pewno chciałbym tam pojechać jeszcze raz, by poznać to miasto dogłębniej.

    1. Swietłogorsk też odwiedziłem i przyznam, że zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. O ile na Kaliningrad niejako się nastawiałem pod kątem turystycznym i czytałem o jego atrakcjach, o tyle o Swietłogorsku nie wiedziałem kompletnie nic. Wiadomo, jest tam nieco mniej do zobaczenia niż w stolicy Obwodu, ale mimo wszystko wspomnienia pozostaną jak najbardziej korzystne. Ponadto Swietłogorsk ma coś, czego nie ma Kaliningrad – dostęp do morza i fajne plaże. 🙂
      W takim razie mam nadzieję, że chęci zamienią się w rzeczywistość i uda Ci się odwiedzić Kaliningrad w celach typowo turystycznych. I tego gorąco życzę. 😉

      1. Tak, Swietłogorsk też mi się spodobał, to naprawdę ciekawe miasto. Takie rosyjskie Międzyzdroje, tylko mniej zatłoczone 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *