Pojedynczy strzał, kartka z pamiętnika: Kraków

Następny rodzaj artykułów, które będę publikował na stronie. Pojedynczy strzał będzie skupiał się na poszczególnych miastach, które odwiedziłem, głównie w Polsce (ale z czasem też poza granicami), ich największych atrakcjach (również tych przereklamowanych), zaletach i wadach. Zdecydowałem się na oddzielny cykl, gdyż bez konieczności przelotów czy przejazdów, noclegów, kilkudniowego zwiedzania, trudno nazwać taki opis szczegółową relacją. Będą to po prostu pomysły i inspiracje na jednodniowe (a nieraz nawet krótsze) wypady.

Na pierwszy ogień idzie stolica małopolski – Kraków. Drugie co do wielkości i liczby ludności miasto w Polsce zaliczane jest przez wielu do ścisłej czołówki w rankingu najatrakcyjniejszych miejsc Polski. Czy słusznie? Czy w rzeczywistości aż tak wybija się ponad przeciętność? Czym przekonuje do siebie liczne rzesze, nie tylko polskich, turystów?

Zacznijmy od obrzeży miasta i Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Pochodząca z XI wieku budowla, usytuowana na wapiennym wzgórzu nad Wisłą, w swojej historii przeszła naprawdę sporo. Obecny wygląd zawdzięcza benedyktyńskim mnichom z okresu II wojny światowej, którzy w 1947 roku odbudowali cały kompleks. Jego centrum stanowi Kościół św. Piotra i św. Pawła, z gotycko-barokowym wnętrzem i pięknymi złotymi zdobieniami. Szczególną uwagę warto poświęcić cudownej ambonie w kształcie łodzi.


Kolejny punkt, również religijny, z którego słynie stolica małopolski, to Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Świątynia związana z życiem Faustyny Kowalskiej, od wielu lat jest miejscem pielgrzymek, głównie z powodu obecności grobu wyżej wspomnianej świętej oraz obrazu Jezusa Miłosiernego. Dwupiętrowa bazylika, w której na dolnym poziomie znajduje się aż 5 kaplic, może pomieścić nawet 5000 osób.

Następnym obiektem godnym uwagi, który zainteresuje zwłaszcza wielbicieli sportu, jest Tauron Arena Kraków. Wielofunkcyjna hala widowiskowo-sportowa to największy tego typu obiekt w Polsce (jej pojemność dochodzi aż do 18 tysięcy miejsc). Wspomniałem o kibicach, jednak poza zawodami chociażby siatkówki, piłki ręcznej, koszykówki czy lekkiej atletyki, budynek ten przystosowany jest do organizacji różnego rodzaju koncertów, targów, wystaw i festiwali. W hali odbywały się między innymi Mistrzostwa Świata w siatkówce mężczyzn w 2014 i Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej mężczyzn w 2016 roku. Występowały tu również wielkie gwiazdy światowej muzyki jak Elton John, Slash, Katy Perry, Robbie Williams oraz zespół Queen.

Kraków znany jest również z kopców. W stolicy małopolski możemy znaleźć ich aż 4, a najatrakcyjniejszym wydaje się ten wysoki na 34 metry i poświęcony Tadeuszowi Kościuszce. W skład kompleksu, mieszczącego się w poaustriackim Forcie nr 2 „Kościuszko”, poza kopcem, wchodzą jeszcze 3 obiekty (Bastion V, Kaponiera Południowa i Kurtyna I-V Południowa), w których udostępnione są do zwiedzania liczne wystawy, takie jak „Kościuszko–Rozdział I”, „Kopce Krakowskie” czy galeria figur woskowych „Polaków drogi do wolności”. Cena biletu nie jest zbyt wygórowana i wynosi 12zł, a wszytkie szczegółowe informacje znajdziemy na oficjalnej stronie. Jako ciekawostkę dodam, iż w tych samych murach swoją główną siedzibę ma także radio RMF FM.


W Krakowie znajduje się również kilka dzielnic historycznych. Pierwszą, o której warto wspomnieć, jest Podgórze. Dawniej samodzielne miasto (prawa miejskie otrzymało 26 lutego 1784 roku), ze stolicą małopolski połączyło się dopiero 4 lipca 1915 roku. W rejonie tym wyróżnia się przede wszystkim piękna, zabytkowa, neogotycka budowla na Rynku Podgórskim – Kościół św. Józefa.

Podgórze pamięta również tragiczny okres w swojej historii, bowiem w latach 1941-1943 na jego terenie istniało getto żydowskie. Na Placu Bohaterów Getta (dawniej zwanym Małym Rynkiem) odbywały się apele i selekcje ludności, rozstrzygały się kwestie życia i śmierci tysięcy ludzi. Obecnie stoi tam niezwykły, wymowny pomnik – 33 metalowych rzeźb krzeseł i 37 mniejszych kopii, zwykłych siedzeń, na których można spocząć. Symbolizuje to tragedię dawnych mieszkańców placu, ludzi, po których zostały puste miejsca.

Drugą z ważnych historycznie części Krakowa jest bez wątpienia Kazimierz, który od swojego powstania w XIV wieku do początków XIX wieku był samodzielnym miastem, a jego północno-wschodnią część stanowiła historyczna dzielnica żydowska. Do dziś można znaleźć po niej ślady w postaci mieszkających tam wyznawców judaizmu, murali, budynków czy corocznego Festiwalu Kultury Żydowskiej. Do najważniejszych zabytków tego rejonu niewątpliwie zalicza się Bazylika Bożego Ciała. Gotycka budowla zachwyca przede wszystkim wewnątrz. Cudowne zdobienia, fantastyczny ołtarz, interesująca ambona – naprawdę jest na czym zawiesić oko.


Zbliżając się coraz bliżej centrum, docieramy do Barbakanu, czyli najbardziej wysuniętej na północ części fortyfikacji miejskich Krakowa. Nie ma co się nad nim szerzej rozpisywać, gdyż zasada „zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów” w tym wypadku jest jak najbardziej trafna – fotografia w pełni oddaje jego atrakcyjność i majestatyczność.

Tuż obok znajdują się niezwykle interesujące pozostałości po murach miejskich Krakowa. Mam na myśli wysoką na 34,5 metra, prowadzącą na Stare Miasto Bramę Floriańską oraz 3 w pełni zachowane basztyPasamoników, Stolarzy i Cieśli. Na pewno warto na chwilę przystanąć i się im przyjrzeć z bliska.

Interesującym punktem na turystycznej mapie Krakowa jest również Teatr im. Juliusza Słowackiego. Spodoba się on nie tylko wielbicielom tego typu sztuki, lecz śmiem twierdzić, iż jego fantastyczna, monumentalna fasada zachwyci nawet najbardziej wybrednego obserwatora. Krótko mówiąc – cudowna budowla.

Niedaleko centrum miasta znajdziemy jeszcze inne architektonicznie bardzo ciekawe miejsce – Plac Szczepański. Nie obejmuje on może zbyt dużego terenu, jednak otacza go szereg wspaniałych, zabytkowych kamienic i gmachów. Dostrzeżemy coś godnego uwagi patrząc praktycznie w każdym kierunku.

I wreszcie nastał czas na główny punkt programu. A właściwie dwa punkty. Pierwszy z nich – Rynek Główny w Krakowie. Już z oddali można dostrzec jego wspaniałość, a zbliżając się wrażenie te potęgowane jest jeszcze bardziej. Miejsce całkowicie niesamowite, zapierające dech w piersiach, które naprawdę trudno scharakteryzować słowami. Sukiennice, Kościół Mariacki, Wieża Ratuszowa, pomniki czy zabytkowe kamienice – to wszystko sprawia, że można zatracić się w czasie i spędzić tam długie godziny. A do tego dochodzą jeszcze dorożki (a właściwie fiakry) z przepięknie ozdobionymi koniami. Podsumowując – miejsce magiczne, zniewalające, wręcz hipnotyczne.


Drugą z najważniejszych i najbardziej znanych atrakcji Krakowa jest z całą pewnością wzgórze Wawel. W jego obrębie na pierwszy plan wybijają się dwa zabytki – Zamek Królewski i Bazylika Archikatedralna św. Stanisława i św. Wacława. Zamek, jak większość zamków, dzięki swemu umiejscowieniu i ogromowi robi naprawdę spore wrażenie. Jednak w moim przekonaniu jeszcze większy zachwyt wzbudza właśnie drugi z wspomnianych zabytków. Kościół archikatedralny, miejsce koronacji królów Polski i ich pochówku, nie dość, że prezentuje się okazale z zewnątrz, to wręcz zniewala swoim wnętrzem. Mimo iż bez ponoszenia opłaty zwiedzającym udostępniona jest tylko część bazyliki (bez chociażby Dzwonu Zygmunta, Grobów Królewskich czy Muzeum Katedralnego), nie przeszkadza to w delektowaniu się widokami i koniecznie trzeba zobaczyć przynajmniej tyle. To wszystko, w połączeniu z fortyfikacjami, wieżami i basztami sprawia, że Wawel jest zdecydowanie kolejnym punktem obowiązkowym podczas zwiedzania Krakowa.


Nie można również zapomnieć o jednym z symboli Krakowa, jakim bez wątpienia jest legendarny Smok Wawelski. Jego rzeźba, stojąca przy wyjściu ze Smoczej Jamy, jest mocno obleganą atrakcją turystyczną. I trudno się temu dziwić, gdyż niezbyt często spotyka się odlaną z brązu konstrukcję, która zieje ogniem. Zdjęcie z tym mitycznym stworzeniem w większości przypadków należy do nieodłącznych elementów wizyty w stolicy małopolski.

Na koniec kilka ciekawszych pomników, których w mieście jest naprawdę sporo. Raczej nie będą zaliczane do punktów docelowych Krakowa, jednak zdecydowanie upiększają okolicę, w której się znajdują.


Pora na podsumowanie i odpowiedzi na postawione we wstępie pytania, lecz w gruncie rzeczy nie ma sensu się wielce rozpisywać, gdyż cały powyższy tekst wszystko wyjaśnia. Kraków jest miastem cudownym, przepięknym, z wieloma wspaniałymi zabytkami i atrakcjami. Nie ma co się dziwić, iż bez przerwy oblegany jest przez całe rzesze zwiedzających, gdyż bez wątpienia należy do ścisłej czołówki polskiego rankingu. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *