Miasto Lipsk

Bez zbędnego wprowadzenia przechodzimy od razu do konkretów. Część tę zaczynamy od wielkiej atrakcji, i to dosłownie. Pomnik Bitwy Narodów (Völkerschlachtdenkmal), bo o nim mowa, jest punktem rozpoznawczym Lipska, a także najwyższą budowlą pomnikową całej Europy. 91-metrowy obiekt upamiętnia największą bitwę okresu napoleońskiego, która w 1813 roku rozegrała się właśnie w tych okolicach. Tak jak same rozmiary konstrukcji, tak i wrażenia z jej oglądania są naprawdę ogromne. Zresztą za chwilę zobaczycie to na zdjęciach, chociaż te, ze względu na wczesne rozpoczęcie zwiedzania i pochmurnej pogody, są jeszcze nieco „zamglone”.

Tuż obok znajduje się dość nietypowa atrakcja, jeśli w ogóle takim mianem można nazwać cmentarz. Zajmujący 82 hektarów powierzchni Südfriedhof, po cmentarzu Ohlsdorf w Hamburgu i Stahnsdorf koło Berlina, jest największym tego typu miejscem w Niemczech, i przynajmniej temu (oraz położeniu przy wspomnianym wyżej pomniku) warto zastanowić się nad odwiedzeniem go. Dodatkową zachętą powinien być fakt, iż niezwykle efektownie prezentuje się cmentarna kaplica, a sporo nagrobków ozdobiono nawet fantastycznymi i oryginalnymi rzeźbami. Jak się okazuje, czasem i takie tereny potrafią wzbudzić zachwyt, a przy tym odrobinę zadumy.

Czas na porcję kultury, bowiem w Lipsku leży jeden z dwóch oddziałów Niemieckiej Biblioteki Narodowej (drugi usytuowany jest we Frankfurcie nad Menem). Ja chciałbym się skupić szczególnie na jej dwuczęściowej siedzibie. Główna, symetryczna, renesansowa fasada ma aż 120 metrów długości i wiele różnorodnych ornamentów. Na czoło wysuwają się tu przede wszystkim popiersia Otto von Bismarcka, Johannesa Gutenberga i Johanna Wolfganga von Goethego nad wejściem oraz umieszczone ponad nimi 6 posągów reprezentujących technologię, sztukę, sprawiedliwość, filozofię, teologię i medycynę. Nie należy też pomijać złoconych wstawek, które tylko jeszcze bardziej wpływają na pozytywny odbiór całości.

I kolejny cudowny budynek w zestawieniu. Tym razem Federalny Sąd Administracyjny (Bundesverwaltungsgericht), czyli najwyższa niemiecka instancja sądowa w sprawach publicznoprawnych. W tym przypadku żadne słowa nie oddadzą prawdziwego piękna tej konstrukcji, zresztą już nawet patrzenie na nią odbiera mowę. Dlatego niech przemówi sama za siebie za pomocą poniższych fotografii. 🙂

Nie zwalniamy tempa i przechodzimy szybko do następnego imponującego punktu. Lipski Nowy Ratusz (Neues Rathaus), w którym mieści się miejska administracja, też należy do budowli rekordowych. Otóż wraz z kamienicą, z około 10 tysiącami metrów kwadratowych powierzchni i prawie 600 pokojami, jest największym ratuszem w całych Niemczech i jednym z największych na świecie. Jakby tego było mało, w parze z rozmiarami idzie również wartość wizualna. Zjawiskowy, magiczny obiekt przypomina jakiś olśniewający, bajkowy wręcz pałac. Jego gabaryty i usytuowanie blisko najważniejszych dróg oraz centrum sprawiają, że po prostu nie da się go nie zauważyć, a tym bardziej przejść obok niego obojętnie. Krótko mówiąc, obowiązkowa atrakcja opisywanego saksońskiego miasta.

Czas na Augustusplatz, czyli efektowny, jeden z największych w Niemczech placów miejskich. Zajmujący 40 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni skwer to mieszanka zabytkowości z nowoczesnością i innowacyjnością. Do historycznej grupy zalicza się chociażby Krochhochhaus, będący pierwszym wieżowcem w mieście, a przede wszystkim Mendebrunnen – fantastyczna fontanna, jedyny obiekt, który nie uległ zniszczeniom w trakcie wojennych nalotów. Współczesna, nowatorska część to zwłaszcza główny budynek lipskiego uniwersytetu – Augusteum – oraz przylegająca do niego Paulinum, aula łącząca instytuty naukowe z kościołem uniwersyteckim. Ogólnie rzecz biorąc, nieprawdopodobne miejsce, niesamowicie kontrastowe i oryginalne – po prostu nie można pominąć go podczas wizyty w Lipsku.


Co dziwne, nie było dotąd wzmianki o żadnej budowli sakralnej, pora więc to zmienić. Kościół św. Mikołaja (Nikolaikirche), gdyż o nim chcę napisać, należy do najbardziej znanych świątyń Lipska i odegrał znaczącą rolę w upadku Muru Berlińskiego oraz zjednoczenia Niemiec, ponieważ właśnie tu zapoczątkowano pokojową rewolucję w kraju. I chociaż architektura zewnętrzna obiektu raczej niczym się nie wyróżnia, to klasycystyczne wnętrze skrywa kilka ciekawych elementów w postaci malowideł czy różnego rodzaju zdobień. To kolejny ważny punkt na turystycznej mapie Lipska, zwłaszcza że zlokalizowany jest praktycznie w samym centrum tej saksońskiej miejscowości.


I tak wolnym krokiem dotarliśmy do serca miasta, Rynku, gdzie ponownie trzeba na chwilę przystanąć i nacieszyć swoje oczy. Czym konkretnie? Zacznijmy od Ratusza Staromiejskiego (Altes Rathaus), uważanego za jedną z najważniejszych niemieckich świeckich konstrukcji renesansu. Tuż obok zobaczyć można także odrobinę baroku w efektownym wydaniu w postaci budynku Starej Giełdy Handlowej (Alte Handelsbörse). Warto również przespacerować się Mädlerpassage, czyli nielicznym z w pełni zachowanych pasażów handlowych, który oprócz sklepów czy restauracji obfituje w przeróżne ornamenty, z interesującymi rzeźbami na czele.


I na tym zakończymy opis topowych atrakcji Lipska. Oczywiście pozostała jeszcze galeria kończąca, w której znajdzie się kolejna spora porcja ciekawych punktów i obiektów, jednak już bez długiego opowiadania o nich. Tym razem dominować będą świątynie religijne i rzeźby, lecz nie zabraknie też imponujących konstrukcji świeckich czy nietypowych urozmaiceń lipskich ulic. Nie przedłużajmy więc – oglądajcie! 😉


To oczywiście jeszcze nie koniec całej relacji. Tak jak wspomniałem, całość składa się z trzech części, a więc przed nami wciąż dwie – lipskie Zoo oraz Park BELANTIS. Teraz wystarczy tylko kliknąć w poniższą, znajdującą się po prawej stronie strzałkę. 😉

<-Lipsk – potrójna wizyta w zabytkowo-zwierzęco-rozrywkowym mieście ?                                                                                               Cz. 2: Zoo w Lipsku->