Najlepsze atrakcje „Bałkańskiej przygody” cz.5 – Kosowo

5. część „Bałkańskiej przygody” to przejazd przez najmłodszy kraj całej Europy i najmniejszy ze wszystkich, które odwiedziłem podczas tej podróży – Kosowo. Oczywiście przy założeniu, że potraktujemy je jako oddzielne państwo, gdyż nie wszyscy uznają ten fakt, wciąż jest więc to w pewnym sensie terytorium sporne. Niemniej jednak Kosowo ogłosiło swoją niepodległość 17 lutego 2008 roku i tego się trzymajmy. Brakuje mu zatem jeszcze kilku lat do pełnoletności. 😉

MAPA

LICZBA DNI: 4

ILOŚĆ PRZEJECHANYCH KILOMETRÓW: 180,3

                W tej części:
        1. Mitrowica
        2. Prisztina
        3. Monaster Gračanica
        4. Uroševac

Mitrowica

3. pod względem liczby ludności miasto w Kosowie (stan na rok 2011), podzielone, jak zresztą niemal cały kraj, między Albańczyków a Serbów. Obowiązkowo trzeba tu wdrapać się na wzgórze z Cerkwią św. Dymitra, z którego rozciągają się fantastyczne widoki na Mitrowicę! Również tutaj miałem okazję po raz pierwszy odwiedzić efektowny meczet z prawdziwego zdarzenia (Isa Bey), gdzie chwilę wcześniej odbywały się zbiorowe modły zarówno wewnątrz świątyni, jak i na sporym placu ją otaczającym. 🙂

Prisztina

Druga podczas „Bałkańskiej przygody” odwiedzona przeze mnie stolica (po Belgradzie w Serbii). Jest to oczywiście największe miasto kraju, mieszka tu nieco ponad 200 tysięcy osób. Zaskoczyło mnie one swoją barwnością, wielokulturowością, a także… w moim odczuciu przesadnym amerykanizmem. Widząc tak wiele amerykańskich flag, spacerując po Bulwarze Billa Clintona lub pożywiając się w Burger Kingu, można zupełnie zapomnieć, że to Kosowo. 😅 Bardzo oryginalna jest też fasada tutejszej Biblioteki Narodowej, ale to już zobaczycie na poniższych zdjęciach. 😉

Monaster Gračanica

To średniowieczny klasztor prawosławny usytuowany relatywnie blisko Prisziny. Został założony w 1321 roku przez ówczesnego króla Stefana Urosza II Milutina. Jest jednym z najcenniejszych zabytków bizantyjsko-serbskich, w 2006 roku trafił na listę światowego dziedzictwa UNESCO pod pozycją „Średniowieczne zabytki Kosowa”. Do dnia dzisiejszego z całego kompleksu zachowała się jednak tylko cerkiew pod wezwaniem Matki Boskiej, której wnętrze upiększają wiekowe freski przedstawiające królewskiego fundatora oraz przeróżne postacie biblijne.

Uroševac

Miejscowość w południowej części Kosowa, z albańskiego nazywane również Ferizaj, słynące obecnie z tolerancji religijnej. Związane jest z tym najbardziej charakterystyczne miejsce miasta – plac w centrum, przy którym tuż obok siebie usytuowane są muzułmański Meczet Mulla Veseli oraz prawosławny Sobór św. Urosza. Mnie dodatkowo zachwycił jeszcze tutejszy street art, okazało się, że w tej kwestii to bezapelacyjny lider całego kraju. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, iż wizyta w Uroševac była dla mnie dużą przyjemnością. 🙂

Pozostałe ujęcia

Można by rzec, że już tradycyjnie na koniec dodatkowy akapit, a właściwie dodatkowa fotogaleria z najciekawszymi ujęciami, które nie dotyczą wypisanych powyżej atrakcji, ale które uważam za warte pokazania. Głównie są to zdjęcia z drogi, czyli kosowskie krajobrazy, jedno miejsce noclegowe, jedna… fabryka. 😃 Zapraszam. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *