Norymberga – stolica niemieckiego jarmarku bożonarodzeniowego

W dzisiejszym „pojedynczym strzale” po raz pierwszy odwiedzamy Bawarię, a konkretnie drugie pod względem wielkości miasto tego kraju związkowego (po Monachium) – Norymbergę. Miejscowość ta w czasie II wojny światowej doznała dość pokaźnych zniszczeń, jednak mimo tego do dziś zachowała się część średniowiecznych zabudowań. W grudniu największą atrakcją jest tu zdecydowanie jarmark bożonarodzeniowy (Christkindlesmarkt), uznawany za najsłynniejszy w całych Niemczech, i głównie z tego powodu moja wizyta odbyła się właśnie w tym terminie. Zacznijmy jednak od innych interesujących pozycji, bo takie oczywiście też się w Norymberdze znajdują. 😉

Na początek relacji od razu mocne uderzenie – norymberski zamek. Efektowny obiekt, którego najwcześniejsze ślady architektoniczne sięgają około 1000 roku, jest jednym z najbardziej znaczących symboli miasta, a jego położenie na dużej skale sprawia, iż traktuje się go również jako główny punkt orientacyjny. Można by było dużo pisać o dziejach i historii tej warowni, lecz ja wolę się skupić na walorach estetycznych, a te naprawdę robią ogromne wrażenie. Jako ciekawostkę dodam tylko, że w czasach wojennych w jego podziemnym bunkrze przechowywano skradziony z Krakowa ołtarz Wita Stwosza.


Pora na 2 najbardziej efektowne z norymberskich świątyń (zlokalizowanych poza Rynkiem). Pierwszą z nich jest Kościół św. Wawrzyńca (St. Lorenz-Kirche), jedna z największych i najważniejszych średniowiecznych budowli sakralnych w mieście. Obiekt charakteryzuje się przede wszystkich przyciągającą oko dwuwieżową fasadą (każda o 81 metrach wysokości) ze sporych rozmiarów rozetą w centralnej części. Jako że dzieje budowli sięgają XIII wieku, w jej wnętrzu nie znajdziemy żadnych złoconych zdobień czy tego rodzaju błyskotek, lecz monumentalna zabudowa wraz z pięknymi ołtarzami, witrażami i rzeźbami robi także niemałe wrażenie.


Drugim z interesujących kościołów w tej bawarskiej miejscowości jest St. Elisabeth. Jak za chwilę zobaczycie na zdjęciach, różni się znacząco od tego opisywanego przed chwilą. W jaki sposób? Otóż tym razem nie ujrzymy żadnej wieży, a naprawdę widowiskową rotundę (o średnicy 17 metrów) z 50-metrową kopułą. Również wnętrze obiektu raczej nie zalicza się do „typowych”. Od razu w oczy rzucają się przede wszystkim kolumny o czerwonej barwie (w świątyni jest ich aż 40), a owalne sklepienie zdobią rzeźby 12 apostołów. Świątynia ta nie należy na pewno do największych, lecz nie od dziś wiadomo, iż jeśli chodzi o atrakcyjność, to nie rozmiar ma decydujące znaczenie.

To jeszcze nie wszystkie niespodzianki w tym rejonie. Tuż obok, dosłownie „rzut beretem”, na tym samym placu, znajdziemy akcent historyczny w postaci wieży, a zarazem bramy, która zachowała się z niegdysiejszych fortyfikacji obronnych. Dość niecodziennym i wartym odnotowania jest także fakt, iż w Weißer Turm, bo tak się nazywa, wybudowano ruchome schody, prowadzące do stacji metra o tej samej nazwie. Trzeba przyznać, że to bardzo ciekawe rozwiązanie, które w pewnym sensie „tchnęło nowe życie” w tę zabytkową konstrukcję, a dodatkowo w znaczący sposób ułatwia dotarcie w te okolice. W tym miejscu nie można też pominąć jednego z najważniejszych współczesnych dzieł sztuki Norymbergi – fontanny Ehekarussell. Przedstawia ona, a właściwie wizualnie wyolbrzymia, w sześciu większych grupach różne sceny z wzlotów i upadków życia małżeńskiego – od pierwszej miłości, przez konflikt, po śmierć. Nie ma jednak sensu się nad nią rozpisywać, najlepiej po prostu zobaczyć, jak prezentuje się na zdjęciach. 😉


I tak naprawdę z głównych atrakcji to by było na tyle. Rzecz jasna poza ostatnią z nich – norymberskim Rynkiem. Zostawiłem go na koniec, gdyż właśnie tu zlokalizowane jest „serce” bożonarodzeniowego jarmarku. Zanim jednak do niego dojdziemy, prześledźmy jeszcze codzienne, całorocznie dostępne punkty godne uwagi tej dzielnicy. Ponownie na pierwszy ogień idą świątynie religijne, tym razem Kościół Najświętszej Marii Panny (Frauenkirche) oraz Kościół św. Sebalda (St. Sebald). Opisuję je razem, gdyż usytuowane są niemalże obok siebie i są świetnymi przykładami norymberskiej monumentalnej architektury barokowej. Ponadto, wraz z wspomnianym już wcześniej Kościołem św. Wawrzyńca, należą do głównych zachowanych zabytków sakralnych miasta. I to właśnie budownictwo zewnętrzne robi tu najkorzystniejsze wrażenie, zwłaszcza w przypadku pierwszej budowli, w której wnętrzu znajdziemy jedynie kilka ołtarzów czy zbytnio nie działających na wyobraźnię rzeźb.


Jak Rynek, to nie może zabraknąć również ratusza. Konstrukcja jako całość, mimo że uważana za jedną z największych atrakcji miasta, nie sprawia jakiegoś niesamowitego odczucia. Mi najbardziej do gustu przypadły rzeźby umieszczone na trzech barokowych portalach. Wzorowane są one na zwierzętach wymienionych w proroctwach Księgi Daniela w Starym Testamencie, a wśród nich dostrzec można lwa z orlimi skrzydłami, niedźwiedzia, lamparta z czterema skrzydłami i czterema głowami oraz tajemnicze zwierzę z dziesięcioma rogami. Jeszcze bardziej widowiskowo prezentuje się położona tuż obok dawna studnia miejska – Schöner Brunnen. Jest to wybudowana w XIV wieku wieża z wieloma pięknymi figurami (chociażby Najświętszej Marii Panny, apostołów czy proroków) i zdobiona cudownymi złoceniami. Panuje także przekonanie, że trzykrotne przekręcenie w lewo jednego z mosiężnych pierścieni w kracie otaczającej studnię przynosi szczęście. Może więc podczas wizyty w Norymberdze warto to uczynić? 😛


Przyszedł w końcu czas na główny punkt programu, największą atrakcję Norymbergi, mój priorytetowy cel wizyty w tym mieście – Christkindlesmarkt. Trwający od piątku przed pierwszą niedzielą adwentu do 24 grudnia jarmark corocznie przyciąga około 2 miliony odwiedzających z całego świata. Ze swoimi 180 charakterystycznymi, biało-czerwonymi, pasiastymi straganami, jest jednym z najpokaźniejszych w całych Niemczech. I tak naprawdę można kupić tu wszystko – od różnego rodzaju mydeł i świeczek, ozdób choinkowych i innych świątecznych prezentów, po najrozmaitsze smakołyki, wśród których królują oryginalne, tradycyjne norymberskie pierniki oblane czekoladą (Nürnberger Lebkuchen) oraz małe pieczone kiełbaski. Ponadto znajdziemy tu również jarmark miast partnerskich, gdzie ustawiają się stragany właśnie z zaprzyjaźnionych miejscowości, oferujące specjały z własnych regionów. I tak natknąć się można chociażby na artykuły z tureckiej Antalyi, amerykańskiej Atlanty, hiszpańskiej Kordoby, szkockiego Glasgow, francuskiej Nicei, czeskiej Pragi, włoskiej Wenecji oraz Werony, a nawet polskiego Krakowa. Jest też kilka stoisk z typowo egzotycznych krajów, jak Nikaragua (San Carlos), Chiny (Shenzhen), Kuba (Santiago de Cuba) i Sri Lanka (Kalkudah). Jestem przekonany, iż każdy, kto lubi świąteczny czas i związany z nimi klimat, będzie po prostu zachwycony i nie opuści tego miejsca bez żalu. 😉


To już wszystko, co w moim odczuciu jest warte zaprezentowania i zobaczenia. No prawie wszystko, gdyż zanim przejdziemy do ostatecznego podsumowania, tradycyjnie, krótka galeria z innymi ciekawymi punktami Norymbergi, bez dzielenia ich już na oddzielne akapity, a poparte jedynie krótkim opisem. 😉


Pora na parę słów zakończenia i kilka wniosków z wyprawy. Jasnym jest, iż w okresie świątecznym i w połączeniu z fantastycznym jarmarkiem bożonarodzeniowym wizyta w Norymberdze będzie naprawdę świetnym pomysłem oraz wspaniałym przeżyciem. Do tego, mam nadzieję, nie trzeba nikogo przekonywać. Jak jednak sytuacja wyglądałaby w innych okresach, biorąc pod uwagę jedynie zabytki i całoroczne atrakcje miasta? W moim przekonaniu zdecydowanie gorzej, a różnica byłaby mocno odczuwalna. Brak wszechobecnych biało-czerwonych straganów, a zwłaszcza świątecznej atmosfery, pozbawiłaby w znacznym stopniu tak zwanej „magii” tej miejscowości. A bez niej Norymberga jest jednym z wielu, niczym aż tak szczególnym nie wyróżniającym się rejonem Niemiec. Dlatego gorąco zachęcam, żeby w tym kierunku wyruszyć właśnie w grudniu, aby w pełni nacieszyć się oferowanymi w tym czasie niespodziankami. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *