Praga – informacje praktyczne

Praga – stolica i największe miasto Czech, położone nad Wełtawą. Zajmuje powierzchnię prawie 500 kilometrów kwadratowych, zamieszkuje ją niemal 1,3 miliona ludzi, a biorąc pod uwagę cały zespół metropolitalny liczba ta wzrasta do 2 milionów. Jej oryginalna nazwa, Praha, pochodzi od czeskiego słowa „práh”, czyli „próg”, i związana jest z legendarną władczynią Czech, księżniczką Libuszą, która w tym miejscu, zgodnie ze swoim proroczym widzeniem, nakazała odnaleźć człowieka ciosającego próg domu i wybudować gród nazwany właśnie Pragą.

Lotnisko w Pradze znajduje się około 10 kilometrów na północny-zachód od centrum miasta. Niestety nie ma na tej trasie bezpośredniego połączenia. Najlepszym rozwiązaniem jest więc skorzystanie z autobusu miejskiego w połączeniu z metrem. Możemy wybrać numer 119, a następnie zmienić go na linię metra A (na przystanku Nádraží Veleslavín) lub numer 100 z przesiadką na stacji Zličín na metro B. W obu przypadkach przejazd busem potrwa około 20 minut, a koszt przejazdu wyniesie 32CZK. Jeśli jednak planujemy także swobodnie przemieszczać się w samej Pradze, najlepiej wybrać 24-godzinny karnet za 110CZK. Wszystkie rodzaje dostępnych biletów wraz z cenami, przydatny planer oraz wiele innych informacji znajdziecie na oficjalnej stronie praskiego transportu miejskiego.
Do Pragi z Polski można też dotrzeć za pomocą PolskiegoBusa, jak było w moim przypadku. Nie musimy wtedy zbytnio martwić się o dojazd do centrum, gdyż dworzec autobusowy położony jest tuż przy stacji metra Florenc, na której krzyżują się linie B i C praskiej kolei podziemnej. Mamy więc możliwość natychmiastowego rozpoczęcia zwiedzania. 😉

Jeśli chodzi o samo metro w Pradze, składa się ono z trzech linii: zielonej A, żółtej B i czerwonej C. Całą sieć tworzy 61 stacji połączonych ze sobą w dość wygodny sposób, dzięki czemu dotrzemy nim w niedługim czasie do praktycznie wszystkich głównych atrakcji. Tak jak bywa najczęściej, jest to zdecydowanie najlepszy i najszybszy środek transportu w mieście.

Moja relacja z Pragi